Tel. 041 311 08 13      Fax. 041 311 08 24      26-001 Masłów

 

 

 


NASZA "NAJŚCIŚLEJSZA OJCZYZNA"


                                                                                        Stefan Żeromski

Ta miłość do tej “najscislejszej ojczyzny” nigdy w Żeromskim nie wygasła. Ukochany obraz zabrał w swoim sercu na całą życiową wędrówkę” wyrzeźbiony w źrenicy – zachowuje w sercu na zawsze”.

“W uszach moich trwa szum twój, lesie dzieciństwa i młodości -
choć tyle już lat nie dano mi go słyszeć na jawie! Przebiegam
w marzeniu wyniosłe góry – Łysicę, Łysiec, Strawczana, Bukową,
Klonową, Stróżnę – góry moje domowe – Radostową i Kamień -
oraz wszystkie dalekie siostrzyce, Nie ja to już, człowiek dzisiejszy,
wciągam zdrowymi płucami tameczne powietrze, kryształ
niewidzialny, niezmierzone, nieskazitelne, przeczyste dobro”

Pewnie znalazł wiele miejsc obiektywnie piękniejszych. Dwór w Ciekotach był przecież biedny, ale to ten podupadły dworek był dla niego symbolem szczęśliwego dzieciństwa. Wszystko, co związane z tą ziemią wywoływało wspomnienie tych najszczęśliwszych lat, wszystkie inne były tylko po to, by je porównać do tamtego. Bo to miłość Żeromskiego czyni ten zniszczony i biedny domek w Ciekotach tak szczególnym. To piękno widzenia go tkwi w jego oczach. Ten dom nosił w sobie do końca. W “Puszczy Jodłowej” - swoim literackim testamencie i rozrachunku pisał:

“Widzę już mój kres i mój cel: rodzinny dom !Schodzę z rozmachem
w dół. Otom już u granicy naszych pól. Widzę
drzwi, przekraczam próg...
Upadam po trudzie na cichy i radosny spoczynek...”
                 
(Żeromski Stefan, Puszcza Jodłowa, Kielce 1989)

 

Pamięć o Żeromskim tu, na świętokrzyskiej ziemi, wciąż żyje:

 Maria Cedro – Biskupowa
“Żeromskiemu w stulecie urodzin”

Już sto lat minęło, gdyś ujrzał świat miły
W tej wiosce kieleckiej – w Strawczynie,
Tutaj ci skowronki pieśń do snu nuciły,
I tu się wsławiło twe imię. 

Swe lata młodzieńcze w Ciekotach spędziłeś,
Te same tu łąki i kwiaty,
I olchy nad rzeką, gdzie ryby łowiłeś,
Ty tylko odszedłeś w zaświaty.

Miłe ci te wioski, ta góra Bukowa,
Choć wszystkich tu przecie nie zliczę,
Kamienista droga doliny Wilkowa,
Co wiodła cię prosto w Łysicę.

Ciebie czas tej góry unosił w przestworza,
To wszystko, co w cieniu swym kryje,
Że Puszcza Jodłowa jest święta i Boża
 Twe słowa pisane, nie czyje.

Bo za nic ci były gdzieindziej dostatki,
Gdziekolwiek cię losy twe wiodły,
Wracałeś stęskniony jak dziecię do matki,
by słyszeć szum buków i jodły. 

Tej ziemi zostałeś nauki rycerzem,
Bo pisząc tom o niej wspaniały,
Zdobyłeś swą sławę piórem, nie orężem,
Dziś za to cię kocha świat cały.

I jam prosta chłopka tej kieleckiej ziemi
Mój wierszyk nic przecie nie znaczy,
Lecz za to cię sławić pragnę ze wszystkimi
Żeś kochał lud prosty, wieśniaczy.

I niechaj ta ziemia za twe każde słowo,
Te lasy, te góry i rzeki,
Śpiewają ci co dzień wdzięczności pieśń nową,
Pieśń cichą i senną przez wieki.

(Wykorzystano utwory z : Wiersze poetów ludowych województwa kieleckiego, Kielce 1988)

 

Wcale nie trzeba ruszać w daleki świat, by znaleźć miejsca, które swoim pięknem zapierają dech. Trzeba tylko trochę poznać naszą „najściślejsza Ojczyznę” i można tu znaleźć takie „perełki” przyrody.

 Nie bez powodu zachwycał się tym regionem Żeromski, nie bez powodu też ten region ukochał. Oto i odrobina tego piękna, niezwykłości tej krainy na poniższych fotografiach  

 

 Copyright (c) 2006 Masłów Info - Regionalny Portal Informacyjny. GMINNA BIBLIOTEKA PUBLICZNA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Strona optymalizowana w rozdzielczości 1024x768 dla Internet Explorer 6.0 lub nowszych.