Będzie odwołanie od wyników konkursu na sekretarza?
Wpisany przez Masłów Info   
czwartek, 21 lutego 2013 17:52

Ogłoszenie o naborze na stanowisko sekretarza gminy zawierało błędy - twierdzi jeden z kandydatów, którego oferta została odrzucona przez komisję składającą się z pracowników Urzędu Gminy. Jednocześnie zapowiada, że złoży odwołanie od wyników konkursu.

 



Wczoraj informowaliśmy, że spośród siedmiu kandydatów tylko z dwoma przeprowadzone zostały rozmowy kwalifikacyjne. Komisja składająca się z wicewójt Jadwigi Dudy, skarbnika Małgorzaty Kumór oraz kierownika referatu budownictwa Dariusza Korczyńskiego, odrzuciła pozostałe pięć ofert tłumacząc to kwestiami formalnymi. Tymczasem jak podaje dziennik Echo Dnia, jedną z osób, której nie wzięto pod uwagę jest Grzegorz Piwko. On sam w rozmowie z gazetą przyznał, że ma odpowiednie doświadczenie, bo przez całe życie pracował w jednostkach samorządowych i urzędach, a teraz zajmuje się unijnymi projektami. "Echo" informuje, że będzie się on odwoływał od decyzji komisji konkursowej.    – Ogłoszenie o naborze zawiera błędy, wymagało posiadania badań wstępnych, zgodnie z prawem pracy takich badań nie można wymagać w momencie podjęcia rekrutacji. Po drugie, nie podpisałem za zgodność z oryginałem świadectwa maturalnego, bo przedstawiłem świadectwo ukończenia studiów wyższych. Nie znane mi są też zasady pracy komisji konkursowej – wylicza na łamach gazety Grzegorz Piwko.

Tymczasem Jarosław Królicki, były wójt Górna, obecnie sołtys Bęczkowa, który wygrał konkurs na stanowisko sekretarza mówi o planach związanych ze swoją pracą w Urzędzie Gminy w Masłowie.    - Zamierzam podawać mieszkańcom gminy więcej wiadomości z prac urzędu, chcę też usprawnić informacje w Biuletynie Informacji Publicznej, żeby wszyscy wiedzieli, co się dzieje w Masłowie. Chcę też współpracować z mediami, Echem Dnia, jak i też ułożyć współpracę z Masłów Info, które jest źródłem informacji o gminie. Będę chciał żeby urzędnicy gminni szkolili się w kwestiach pozyskiwania funduszy unijnych - mówił Jarosław Królicki na łamach Echa Dnia. W rozmowie z gazetą przyznał, że nowe stanowisko oznacza podległość wójtowi. Sam przez wiele lat był wójtem w Górnie. – Jako sekretarz nie mam głosu decyzyjnego, a moje pomysły będzie musiał zaakceptować wójt. Ale muszę się przyzwyczaić do nowego zadania – mówi na łamach "Echa".

 

 

 

 

 

O wynikach konkursu na stanowisko sekretarza
także w naszym wczorajszym artykule
>> LINK <<


 

Dodaj komentarz

1. Odpowiedzialność za treść komentarzy ponoszą tylko i wyłącznie ich autorzy. Redakcja Masłów Info nie odpowiada za ich treść
2. Wpisy obraźliwe, wulgarne, naruszające prawo będą usuwane
3. Komentarze promujące własne strony, produkty itp. będą usuwane.
4. Treść zamieszczanego wpisu powinna być związana z treścią komentowanego artykułu.
5. Aby poprawnie zamieścić swój komentarz należy bezbłędnie przepisać w specjalne pole kod zabezpieczający. Należy zwracać uwagę na wielkość liter. Jeśli kod jest nieczytelny należy odświeżyć stronę przed wpisaniem komentarza.


Kod antyspamowy
Odśwież

Polecamy:




POLECAMY

Pliki Cookies

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies
Korzystanie z portalu oznacza akceptację
zasad wykorzystywania plików cookies
> Więcej na temat plików cookies <

WSPÓŁPRACUJEMY Z: