Lotnisko w Masłowie

Sportowe lotnisko jest wizytówką gminy, jej znakiem rozpoznawczym. Powstało tuż przed wybuchem II wojny światowej, w roku 1937 i jest idealnym miejscem dla lotniarzy, parolotniarzy czy spadochroniarzy. Można tu spotkać samoloty i śmigłowce, a także mikrosamoloty i motolotnie. Miłośnicy latania mogą podziwiać z lotu ptaka Góry Świętokrzyskie.

Ważnym dniem dla lotniska był dzień 3 czerwca 1991r. – wizyta Papieża Jana Pawła II. Papież Jan Paweł II odprawił tu mszę i ukoronował obraz Matki Boskiej Łaskawej. Ołtarz miał 400 m. kw. powierzchni i górował nad płytą lotniska na tle pięknego krajobrazu Gór Świętokrzyskich.

 

 

Z kart historii...

Wszystko zaczęło się 5 października 1932 r. Wtedy to Okręgowy Urząd Ziemski w Kielcach w imieniu Ministerstwa Rolnictwa i Reform Rolnych przekazał komisyjnie grunt o powierzchni 54 hektarów wraz z budynkami Ministerstwu Spraw Wojskowych pod budowę lotniska sportowego. Inicjatorem budowy i następnie właścicielem terenu stał się Kielecki Okręg Ligi Obrony Przeciwlotniczej i Przeciwgazowej. Najbardziej zaangażowany w budowę był instruktor lotnictwa Czesław Rozciszewski, który dbał o finanse przedsięwzięcia i cały czas sprawował patronat nad pracami. Budowa trwała 5 lat, a uroczyste otwarcie lotniska nastąpiło 27 czerwca 1937 r. W otwarciu uczestniczył prezydent miasta Kielce Stanisław Artwiński oraz przedstawiciel kurii.

1 września 1939 r. lotnisko było dwukrotnie zbombardowane przez Niemców. W okresie międzywojennym było jedynym z dwóch lotnisk w województwie kieleckim (drugie znajdowało się w Sandomierzu).

Najważniejszym momentem w dziejach Masłowa, a zarazem lotniska był 3 czerwca 1991 r. Papież Jan Paweł II odprawił tu mszę i ukoronował obraz Matki Boskiej Łaskawej. Ołtarz miał 400 m. kw. powierzchni i górował nad płytą lotniska na tle pięknego krajobrazu Gór Świętokrzyskich.

Dnia 2 września 1993 r. „Słowo Ludu" donosiło: „Wczoraj w Masłowie uroczyście zamieniono podkielecką lakę na lotnisko IV kategorii. Otwarto tam utwardzony asfaltobetonem pas startowy, umożliwiający przyjmowanie m.in. małych samolotów pasażerskich w każdych warunkach atmosferycznych. Wstęgę przecięli wojewoda kielecki Józef Płoskonka i wiceprezydent Kielc Franciszek Grzegorczyk. W tym momencie spadła wiązanka kwiatów. Budowa pasa o długości 900 m. i szerokości 30 m. kosztowała przeszło 15 mld zł. Właśnie takie, dyspozycyjne lotniska są teraz najbardziej pożądane - powiedział kapitan Grzegorz Wesołowski, jeden z projektantów pasa".



Źródło (z przeszłości lotniska):
Monografia historyczno-etnograficzna gm. Masłów
wyd. LGD Wokół Łysej Góry, 2007r.

 

 

 

 

 

 


 

Polecamy:




POLECAMY

Pliki Cookies

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies
Korzystanie z portalu oznacza akceptację
zasad wykorzystywania plików cookies
> Więcej na temat plików cookies <

WSPÓŁPRACUJEMY Z: