Uczniowie z Mąchocic Kapitulnych w krainie zaklęć i skał [ZDJĘCIA]
Wpisany przez Redakcja   
środa, 01 czerwca 2011 04:25

W trzydniowej wycieczce w najwyższe polskie góry wzięli udział gimnazjaliści z Mąchocic Kapitulnych. Zobaczyli m.in. Morskie Oko, Dolinę Kościeliską, Gubałówkę oraz atrakcje Zakopanego.Byli też w Pieninach na spływie Dunajcem.

Relacja z wycieczki przygotowana przez uczniów Zespołu Szkół w Mąchocicach Kapitulnych:

 


Wyprawa w najwyższe polskie góry sprawiła nam, uczniom Gimnazjum w Mąchocicach Kapitulnych, ogromną frajdę. W ciągu trzech dni pobytu zwiedziliśmy najpiękniejsze zakątki tego regionu.

W pierwszym dniu wybraliśmy się nad Morskie oko. To największe jezioro w Tatrach, leży w Dolinie Rybiego potoku. Autokarem dojechaliśmy tylko do Palenicy Białczańskiej, pozostałe 8 km pokonaliśmy pieszo. Miejsce to urzekło niesamowitymi widokami, jakie rozciągają się na Tatry i najwyższy szczyt – Rysy. Po drodze mijaliśmy Wodogrzmoty Mickiewicza, które słychać z daleka ze względu na huk wody spadającej na głazy w dole wodospadu.Wróciliśmy zmęczeni, ale piękno tego miejsca wynagrodziło nam wszelkie trudy.

W drugim dniu pobytu naszym celem była Dolina Kościeliska. Z początku dolina jest szeroka, ale idąc dalej coraz bardziej się zwęża robiąc coraz ciekawsze wrażenie. Ma liczne boczne odgałęzienia, największe z nich to Dolina Miętusia. W Dolinie Kościeliskiej znajduje się kilka bardzo popularnych jaskiń, pozostałości po górskich potokach płynących w skałach  między innymi Jaskinia Mroźna, Smocza Jama. Duże wrażenie robią skały o fantastycznych kształtach i strome ściany. Dotarliśmy aż do schroniska na Hali Ornak.

Dnem Doliny płynie Kościeliski Potok, który na górze wije się malowniczo pośród lasów, a na dole już szeroki płynie obok szlaku. Spacer Doliną Kościeliską dostarczył nam niesamowitych przeżyć wizualnych. Piękne widoki, lasy pozwoliły obcować z naturą.

Tego dnia wróciliśmy jeszcze do gwarnego Zakopanego z Krupówkami - ulicą jedyną w swoim rodzaju. Zakup pamiątek też był ważny. W pensjonacie czekała na nas obiadokolacja, a później gospodarze sprawili nam niespodziankę - przygotowali grilla. Gorące kiełbaski smakowały tym bardziej, że dziewczyny z IIIb umilały nam czas grą na gitarze i pięknym śpiewem.

Ważnym punktem programu w trzecim dniu był wjazd na Gubałówkę nowoczesnymi, kolorowymi wagonikami. Na polanie szczytowej panował gwar i ruch: wzdłuż drogi stoją kioski z pamiątkami i gaździny z oscypkami. Z grzbietu rozciąga się fantastyczny, niczym nie przysłonięty widok na całą groń Tatr. Z Gubałówki zjechaliśmy kolejką krzesełkową.

Największą atrakcją w Pieninach był niewątpliwie spływ Dunajcem. Rozpoczęliśmy go na przystani flisackiej w Wyżnych Kątach. Tratwą kieruje dwóch flisaków: "majster" z przodu i "pomocnik" z tyłu sterujący za pomocą długich drewnianych żerdzi. Panowie flisacy ciekawie i z humorem opowiadają o okolicy. Spływ trwał ponad dwie godziny. Jeszcze godzina pobytu w Szczawnicy i około godziny 16 wyruszyliśmy w drogę powrotną.

Wycieczka wspaniała, szkoda że tak krótka, ale na pewno tam wrócimy.

Uczniowie Gimnazjum

 

Za nadesłanie zdjęć i informacji
dziękujemy p. Danucie Kmiecik
- nauczycielowi w Zespole Szkół w Mąchocicach Kapitulnych
 

Dodaj komentarz

1. Odpowiedzialność za treść komentarzy ponoszą tylko i wyłącznie ich autorzy. Redakcja Masłów Info nie odpowiada za ich treść
2. Wpisy obraźliwe, wulgarne, naruszające prawo będą usuwane
3. Komentarze promujące własne strony, produkty itp. będą usuwane.
4. Treść zamieszczanego wpisu powinna być związana z treścią komentowanego artykułu.
5. Aby poprawnie zamieścić swój komentarz należy bezbłędnie przepisać w specjalne pole kod zabezpieczający. Należy zwracać uwagę na wielkość liter. Jeśli kod jest nieczytelny należy odświeżyć stronę przed wpisaniem komentarza.


Kod antyspamowy
Odśwież

Polecamy:




POLECAMY

Pliki Cookies

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies
Korzystanie z portalu oznacza akceptację
zasad wykorzystywania plików cookies
> Więcej na temat plików cookies <

WSPÓŁPRACUJEMY Z: