Uczniowie z Mąchocic Scholasterii w Zakopanym
Wpisany przez Redakcja   
piątek, 14 października 2011 21:44

Prawie 50 uczniów Szkoły Podstawowej w Mąchocicach Scholasterii wyjechało na zieloną szkołę w okolice Zakopanego. Młodzi ludzie z klas IV-VI zwiedzali stolicę Tatr, ale też wędrowali górskimi szlakami.
zielszk_(18).jpg zielszk_(17).jpg zielszk_(16).jpg
zielszk_(15).jpg zielszk_(14).jpg zielszk_(13).jpg
zielszk_(12).jpg zielszk_(11).jpg zielszk_(10).jpg
zielszk_(9).jpg zielszk_(8).jpg zielszk_(3).jpg
zielszk_(5).jpg zielszk_(7).jpg zielszk_(4).jpg
zielszk_(6).jpg zielszk_(2).jpg zielszk_(1).jpg

Relacja z zielonej szkoły przygotowana przez uczniów:

 

W dniach od 3 do 7 października 2011 roku 49 uczniów z klas IV-VI Szkoły Podstawowej im. S. Żeromskiego z Mąchocic Scholasterii przebywało na „Zielonej Szkole” w Poroninie.

W dniu wyjazdu wszystkie dzieci stawiły się punktualnie na zbiórkę przed szkołą, przybyło także wielu rodziców, aby pożegnać swoje pociechy wyjeżdżające na cały tydzień w góry. Po spotkaniu z dyrektorem szkoły oraz opiekunami wszyscy zajęli miejsca w autokarze i wyruszyli w drogę.

Przejeżdżając przez Kraków zatrzymaliśmy się tam na kilka godzin, pospacerowaliśmy nad Wisłą, odwiedziliśmy Smoka Wawelskiego, zadumaliśmy się na chwilę na Wawelu przy grobie Pary Prezydenckiej, która zginęła w katastrofie lotniczej w Smoleńsku. Potem wstąpiliśmy do Kościoła Mariackiego i kupiliśmy drobne upominki w Sukiennicach. Około 17.00 dotarliśmy do Ośrodka Wypoczynkowo-Kolonijnego „Jędruś” w Poroninie, gdzie zostaliśmy zakwaterowani.

Drugi dzień spędziliśmy w Zakopanem. Po śniadaniu pojechaliśmy autokarem pod skocznie narciarskie, a dalej pieszo przeszliśmy Krupówkami pod Gubałówkę. Piękna pogoda dopisywała, więc postanowiliśmy wspiąć się na jej szczyt. Z większym lub mniejszym wysiłkiem, ale ogromną radością i satysfakcją, osiągnęliśmy nasz cel. Nagrodą były piękne widoki szczytów górskich, jakie podziwialiśmy z Gubałówki. Tam mieliśmy czas na zrobienie pamiątkowych fotografii oraz kupienie upominków sobie i swoim najbliższym. Po powrocie do naszego ośrodka mieliśmy jeszcze dość siły aby potańczyć na dyskotece.

Na środę mieliśmy zaplanowane kąpiele w kompleksie basenów w Szaflarach. Zaraz po śniadaniu spakowaliśmy stroje kąpielowe i autokarem pojechaliśmy do Szaflar. Tam przez dwie i pół godziny wspaniale spędziliśmy czas, pływaliśmy, kąpaliśmy się, zjeżdżaliśmy na zjeżdżalniach i opalaliśmy się w ciepłych promieniach jesiennego słońca. Po obiedzie pojechaliśmy na spacer do Doliny Chochołowskiej. Dzień był bardzo ciepły, słoneczny, więc wieczorem do samego zmroku graliśmy na boiskach przy ośrodku w piłkę nożną i siatkową.

W czwartek po śniadaniu wyruszyliśmy autokarem na Krzeptówki, tam wstąpiliśmy na modlitwę do Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej. Jest to Świątynia wybudowana jako dziękczynienie za uratowanie życia papieża Jana Pawła II po zamachu na Jego życie w dniu 13 maja 1981 roku. Zwiedziliśmy także park fatimski, w którym znajduje się papieski ołtarz. Po chwilach modlitwy i zadumy ruszyliśmy dalej, do Doliny Kościeliskiej. Tam spacerowaliśmy i podziwialiśmy piękne widoki. Potem wspinaliśmy się stromą ścieżką, czarnym szlakiem i dotarliśmy do Jaskini Mroźnej. Odczekaliśmy w kolejce kilkanaście minut i wreszcie mogliśmy wejść do środka. W jaskini było trochę ciemno i ciasno, było zimno i wilgotno, czasem stromo, czasem bardzo nisko i musieliśmy iść przykucając. Dlatego właśnie tak bardzo nam się tam podobało. Z jaskini schodziliśmy bardzo stromymi schodami, młodszym dzieciom pomagali starsi uczniowie. Był to dzień pełen wrażeń, a wieczorem była jeszcze niespodzianka – wspólne ognisko i pieczenie kiełbasek, tak na pożegnanie, bo wieczorem trzeba było już pakować walizki.

Piątek rano przywitał nas deszczem. Niebo płakało, bo wyjeżdżaliśmy do domu. Po śniadaniu zapakowaliśmy walizki do autokaru i pożegnaliśmy się z górami. Odjeżdżaliśmy bardzo zadowoleni, że dopisała nam pogoda, że zrealizowaliśmy wszystko, co zaplanowaliśmy. Był to wspaniały tydzień, który długo będziemy wspominać.

O godzinie 15.30 byliśmy już w Mąchocicach Scholasterii, gdzie czekali na nas rodzice. Wzdychaliśmy do gór, ale w duchu cieszyliśmy się, że jesteśmy już w domu, bo „wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej”.

Dziękujemy bardzo panu dyrektorowi, naszym wychowawcom oraz rodzicom za zorganizowanie tej wspaniałej „Zielonej Szkoły”.

Uczniowie

 

 

Zdjęcia:
SP w Mąchocicach Scholasterii

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

1. Odpowiedzialność za treść komentarzy ponoszą tylko i wyłącznie ich autorzy. Redakcja Masłów Info nie odpowiada za ich treść
2. Wpisy obraźliwe, wulgarne, naruszające prawo będą usuwane
3. Komentarze promujące własne strony, produkty itp. będą usuwane.
4. Treść zamieszczanego wpisu powinna być związana z treścią komentowanego artykułu.
5. Aby poprawnie zamieścić swój komentarz należy bezbłędnie przepisać w specjalne pole kod zabezpieczający. Należy zwracać uwagę na wielkość liter. Jeśli kod jest nieczytelny należy odświeżyć stronę przed wpisaniem komentarza.


Kod antyspamowy
Odśwież

Polecamy:




POLECAMY

Pliki Cookies

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies
Korzystanie z portalu oznacza akceptację
zasad wykorzystywania plików cookies
> Więcej na temat plików cookies <

WSPÓŁPRACUJEMY Z: