Wolontariuszki z Chin i Słowacji w Mąchocicach Kapitulnych
Wpisany przez Marta Gołąbek, Kinga Krajcarz, Magda Gołąbek   
piątek, 21 września 2012 17:46

Wolontariuszki z Chin i ze Słowacji przez tydzień gościły w szkole w Mąchocicach Kapitulnych. Podczas zajęć prowadzonych  w języku angielskim opowiadały o kulturze swoich krajów.

 



Daniela Melnicekova, studentka ze Słowacji i Fiona Xiao, studentka z Chin do Mąchocic przyjechały w ramach wolontariatu. Ich wizyta wzbudziła ogromne zainteresowanie szczególnie wśród najmłodszych uczniów, którzy mieli okazje poznać obce języki, nawet tak egzotyczne jak chiński.       - Dzieci były zaskoczone szczególnie wolontariuszką z Chin. Otoczyły panią Fionę, stworzyły fan club - powiedziała Honorata Zych, nauczycielka języka angielskiego w szkole w Mąchocicach Kapitulnych.

Studentki odwiedziły Polskę dzięki międzynarodowej organizacji AIESEC. Jak mówi Janina Gozdek, dyrektor szkoły, cel był taki aby wolontariuszki mogły przybliżyć swoją kulturę, obyczaje i pokazać jak wygląda życie w innych państwach świata.

Wizyta Danieli i Fiony to również możliwość sprawdzenia swoich umiejętności językowych. Z Fioną można było rozmawiać tylko po angielsku, za to z Danielą łatwiej było się dogadać ponieważ język słowacki,  którym się posługiwała oprócz angielskiego,  jest podobny do polskiego.

- Możemy rozmawiać zarówno po słowacku, polsku jak i angielsku. Dzieci lubią uczyć się nowych rzeczy i poznawać nowy język powiedziała nam Daniela.     - Sądzę, że angielski uczniów jest dobry. Możliwe, że mówią nawet lepiej niż ja. Możemy komunikować się ze sobą używając angielskiego lub czasem mowy ciała. Uśmiechamy się do siebie i to sprawia, że czuję się tu bardzo dobrze - dodała Fiona.

Na zajęciach ze Słowaczką można było dowidzieć się o tańcach narodowych z jej kraju i tamtejszej kuchni, zaś podczas spotkania z Chinką można było napisać swoje imię chińskimi znakami i nauczyć się jeść pałeczkami.       - Dowiedzieliśmy się też o chińskim systemie dotyczącym posiadania dzieci, widzieliśmy chińskie wyszukiwarki internetowe i odpowiedniki takich serwisów jak facebook czy twitter - powiedziała Ola Więcek, gimnazjalistka.    - Pisaliśmy po chińsku, poznawaliśmy tamtejsza kulturę, słuchaliśmy też chińskich piosenek - dodał Kuba Ochap.

Jak podkreśla Honorata Zych, nauczycielka języka angielskiego, uczniowie są na różnym poziomie językowym. Ci z najstarszych klas radzili sobie najlepiej i tam pomoc przy tłumaczeniu w ogóle nie była potrzebna.

 

 

 

Zobacz materiał filmowy:

 

 

Fiona - wolontariuszka z Chin, absolwentka uniwersytetu z 14 milionowego miasta Shenzhen


Daniela - wolontariuszka ze słowackich Koszyc


 

 

Zobacz materiał filmowy:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

1. Odpowiedzialność za treść komentarzy ponoszą tylko i wyłącznie ich autorzy. Redakcja Masłów Info nie odpowiada za ich treść
2. Wpisy obraźliwe, wulgarne, naruszające prawo będą usuwane
3. Komentarze promujące własne strony, produkty itp. będą usuwane.
4. Treść zamieszczanego wpisu powinna być związana z treścią komentowanego artykułu.
5. Aby poprawnie zamieścić swój komentarz należy bezbłędnie przepisać w specjalne pole kod zabezpieczający. Należy zwracać uwagę na wielkość liter. Jeśli kod jest nieczytelny należy odświeżyć stronę przed wpisaniem komentarza.


Kod antyspamowy
Odśwież

Polecamy:




POLECAMY

Pliki Cookies

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies
Korzystanie z portalu oznacza akceptację
zasad wykorzystywania plików cookies
> Więcej na temat plików cookies <

WSPÓŁPRACUJEMY Z: